Strona 1 z 1
komunikacja z kontrolerem po polsku
: sob 31 paź, 2009 12:55
autor: Jack00
W myśl zasady, że kontroler wywołuje samolot w takim samym języku w jakim wywołał kontrolera pilot, to skąd kontroler prowadząc kilkanaście samolotów na raz wie którego ma wywołać po polsku, a którego po angielsku. Prowadzi sobie notatki?
: sob 31 paź, 2009 12:58
autor: Łukasz
A czy podobnego tematu czasem nie było? Szukajki użyłeś?
: sob 31 paź, 2009 20:22
autor: Aaben
Raczej nikt nie prowadzi notatek, i korzysta ze swojej własnej pamięci. Jeżeli natomiast nie jestem pewien, w jakim języku wywołać, to wywołuję po angielsku. Czasem piloci proszą o powtórzenie po polsku, czasem trzeba drugi raz to samo nadać po polsku z własnej inicjatywy.
: pn 02 lis, 2009 09:16
autor: TytusPZL
Takie pytanie: Czy czasem na ekranie radaru nie pokazuje się kontrolerowi Callsign?? O ile mnie pamięć nie myli to się pokazuje. Jak myślicie, gość ze znakiem wywoławczym SP-XXX to Arab, Anglik, czy gość z Zimbabwe? Albo np. LOT-1234 to gość z Lufthansy, czy Lotu? Może po tym rozpoznają narodowość, bo chyba nie pytają pilotów, czy smakuje im bigos!
: pn 02 lis, 2009 09:32
autor: JeV
Chyba za dużo kontaktu z VATSIM to nie miałeś.
: pn 02 lis, 2009 12:38
autor: TytusPZL
w ogóle nie miałem

Ja tylko staram się myśleć. Wiem, że na VATSIM Polak może mieć Callsign jaki chce. To samo Anglik, Francuz, Niemiec itd. Można latać w barwach zagranicznych linni z ich identyfikatorami. Tak samo w profilach na forach internetowych mogę napisać, że mieszkam na Kajmanach i tylko IP mnie zdradzi, ale od czego jest sieć TOR
Ale co do prawdziwego lotnictwa to w poprzednim poście mam rację.
: pn 02 lis, 2009 14:49
autor: noker
TytusPZL pisze:
Ale co do prawdziwego lotnictwa to w poprzednim poście mam rację.
Niebardzo, posłuchaj sobie LiveATC.
: pn 02 lis, 2009 14:58
autor: konraf
TytusPZL pisze:Jak myślicie, gość ze znakiem wywoławczym SP-XXX to Arab, Anglik, czy gość z Zimbabwe? Albo np. LOT-1234 to gość z Lufthansy, czy Lotu? Może po tym rozpoznają narodowość, bo chyba nie pytają pilotów, czy smakuje im bigos!
Dlatego najbezpieczniej prowadzić komunikację po angielsku.
Polecam:
viewtopic.php?t=2799
: pn 02 lis, 2009 20:35
autor: JeV
Skoko możemy mieć u siebie Visiting Controllera który nie bedzie znał słowa po Polsku, a mógłby kontrolować, to dlaczego którykolwiek pilot miałby mi zabronić narzucania komunikacji po ang.?
Taki mały hipotetyczny OT
: pn 02 lis, 2009 23:14
autor: Eddie
Ostatnio startujac z EDDW na wiezy mialem kontrolera ktory nie mowil po niemiecku. Zaznaczyl w opisie ze tylko angielski i nikt nie zglaszal problemow... nawet lokalne VFRy
Z drugiej strony trudno miec pretensje do pilota ktory w jezyku kowbojow nie powie ani me, ani be - w koncu w rzeczywistosci do zrobienia PPLa nie jest wymagane zaliczenie frazeologii angielskiej.
: wt 03 lis, 2009 08:33
autor: Aaben
Ale żeby przekroczyć na tej licencji granice kraju, już tak.

: wt 03 lis, 2009 10:42
autor: Eddie
No tak, ale chyba mowimy o locie krajowym. Zakladam ze nikt nie jest na tyle nierozgarniety zeby leciec za granice bez angielskiego...moze naiwnie

Tak teraz sobie mysle ze z trzeciej strony, wyraznie jest powiedziane ze na unicom obowiazuje angielska frazeologia wiec w sumie kazdy powinien byc choc troche przygotowany. Chociazby na tekst.