Witam
Od wczoraj miewam następujący problem: podczas lotu, na dużej wysokoći np. FL330, FL370, mój samolot nagle zaczyna mieć problem z utrzymaniem wysokości. Wygląda to tak, jakbym nagle przestawił wartość QNH, bo wysokość jakby "ucieka" na PFD. Mimo że QNH jest ustawione na STD. Wcześniej tak nie było. Proszę o pomoc, bo to zaczyna doprowadzać do szału
Dane: Microsoft Flight Simulator X, Wilco E-Jets, Windows XP Home Edition 2002.
Jaki program meteo? FSUIPC najnowsza wersja, pełna czy darmowa?
Wygląda na to, że przeskakujesz z jednego obszaru do drugiego, które różnią się ciśnieniem. Pełna wersja FSUIPC potrafi wygładzić zmiany zarówno wiatru, jak i ciśnienia.
Więc wczoraj leciałem LOT684 ULLI-EPWA. Zanjim wystartowałem z ULLI, wyłączyłem generowanie pogody przez SB4 oraz nie ustawiłem "prawdziwej pogody" w FSX. I podziałało - samolot trzymał się żądanej wysokości. Pytanie tylko, czemu wcześniej FSX generował realistyczną pogodę i SB też, a dopiero od kilku dni zaczęły się problemy.
Przepraszam W FSX ustawiałem pogodę na rzeczywistą, a gdy włączałem SB4 aktualizował on pogodę sam. Tak więc pogoda szła zarówno od Jeppesena (FSX z niego korzysta) jak i SB.
No i tu może być pies pogrzebany. Jak korzystasz z pogody z SB, to nie ruszaj pogody w FSX. Zostaw na defaultowym ustawieniu.
Nie pamiętam czy SB wyłącza uaktualnianie pogody, ostatnio z takiego rozwiązania korzystałem za czasów SB 2.3.
Wydaje mi się, że co (chyba) 15 min FS chciał wrzucić swoją pogodę, a później SB mu ją zmieniał i następowały zmiany ciśnienia.
RzEmYk pisze:Wydaje mi się, że co (chyba) 15 min FS chciał wrzucić swoją pogodę, a później SB mu ją zmieniał i następowały zmiany ciśnienia.
Mam ustawione tak, żeby FS nie aktualizował pogody co 15 minut, ale trzymał jedną przez cały czas. Być może to Jeppesen coś zmienił na swoich stronach i w ten sposób jego pogoda kłóci się z pogodą SB4. Jutro wykonam lot WAW-CPH, i wyłączę auto-pogodę FS, a zostawię aktualizacje dla SB4. Dam znać jakie rezultaty