Samolot ląduje skośnie
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
Samolot ląduje skośnie
Mam takie zjawisko, że w czasie lądowania B 737 ładnie naprowadza się w osi pasa na autopilocie ale jest trochę jakby skręcony w lewo lub czasem w prawo tak jakby ukosem ustawiony w stosunku do pasa. Myślałem ze chodzi o trymowanie ale chyba autopilot powinien to robić sam. Może ktoś się spotkał z tym bo nie wiem czy to błąd w sztuce lotu czy coś się z grą stało.
nie wiem jaka jest tego przyczyna, ale ms fs 2004 w zalezności od konkretnego użytkownika / konfiguracji / płata różne figle, u mnie jąka się atc i pilot, na heatrow
w b747 systematycznie urywam podczas kołowania przednie podwozie / samolot skacze /,
jedyne wyjście moim zdaniem to reinstal, ale i to nie zawsze pomaga
w b747 systematycznie urywam podczas kołowania przednie podwozie / samolot skacze /,
jedyne wyjście moim zdaniem to reinstal, ale i to nie zawsze pomaga
Witam,
ja rowniez mam klopoty z opisanym powyzej zachowaniem sie samolotu. Nie jest to reakcja na wiatr poniewaz kolujac lub lecac w dowolnym kierunku przy dowolnym wietrze np: hdg280 17K, hdg150 8K czy hdg355 1K samolot zbacza zawsze w lewo (zawsze z ta sama sila) zarowno on-line jak i off-line. Przy wylaczonym NumLocku nacisniecie i przytrzymanie "5" (na klawiaturze numerycznej) koryguje lot ale samolot zachowuje sie jakby jednoczesnie ster kierunku byl wychylony w lewo (ale joy jest w pozycji zerowej, ster kierunku i pedaly w kokpicie rowniez) i z chywila puszczenia "5" znowu zbacza w lewo. Ster kierunku jak i pedaly w virtualnym kokpicie sa w pozycji zerowej (nie wykazuja skrecania) a samolot mimo to zbacza.
Podchodzac na autopilocie z funkcja APP samolot jest rowniez przekrzywiony w lewo. Dzieje sie tak na roznych lotniskach, z roznymi samolotami przy roznych sceneriach.
Czy ktos wie o co w tym chodzi? Czy to blad w FS9?
pozdrawiam
szyna
(konfiguracja: FS9 pod Win98, Athlon2000, 512RAM, ATI radeon 9200 128MB.)
ja rowniez mam klopoty z opisanym powyzej zachowaniem sie samolotu. Nie jest to reakcja na wiatr poniewaz kolujac lub lecac w dowolnym kierunku przy dowolnym wietrze np: hdg280 17K, hdg150 8K czy hdg355 1K samolot zbacza zawsze w lewo (zawsze z ta sama sila) zarowno on-line jak i off-line. Przy wylaczonym NumLocku nacisniecie i przytrzymanie "5" (na klawiaturze numerycznej) koryguje lot ale samolot zachowuje sie jakby jednoczesnie ster kierunku byl wychylony w lewo (ale joy jest w pozycji zerowej, ster kierunku i pedaly w kokpicie rowniez) i z chywila puszczenia "5" znowu zbacza w lewo. Ster kierunku jak i pedaly w virtualnym kokpicie sa w pozycji zerowej (nie wykazuja skrecania) a samolot mimo to zbacza.
Podchodzac na autopilocie z funkcja APP samolot jest rowniez przekrzywiony w lewo. Dzieje sie tak na roznych lotniskach, z roznymi samolotami przy roznych sceneriach.
Czy ktos wie o co w tym chodzi? Czy to blad w FS9?
pozdrawiam
szyna
(konfiguracja: FS9 pod Win98, Athlon2000, 512RAM, ATI radeon 9200 128MB.)
Tez musialem wymienic Logitech wingman na nowy z dokladnie tego samego powodu. Teraz mam Saitek cyborg evo a i tak jest ten sam problem.premik pisze:U mnie podobny efekt zniknął jak wymieniłem joystick. Stary poprostu niby się dobrze kalibrowal, ale podczas stosowania ruddle nie wracał poprawnie do pozycji zerowej.
Zauwazylem natomiast, ze pomaga (choc niestety nie na dlugo) ponowna kalibracja joysticka. Moze to problem z windows'em a nie z FS'em?
szyna
Ja tez mam Saiteka Cyborg Evo prawie nowy. Czasem używam go w BF1942 do latania i nic nie ściąga. Kalibracja polega na poruszaniu nim we wszystkie strony po uruchomieniu komputera. Sprawdziłem wczoraj parę lotnisk w Europie off-line i B737 lądował jednak prosto więc w zasadzie nie wiem od czego te "skrzywienia" czasem występują.
Skoro to nie wiatr ani moment obrotowy śmigła
to faktycznie może być jakiś problem z joystickiem...
Na jego częste rozkalibrowywanie może mieć wpływ jakaś mechaniczna wada wewnącz joya. Miałem kiedyś podobne przygody na Saiteku x8-38
. Po jego rozkręceniu okazało się że jeden kabel jest naderwany, a ponadto sama ta (wybaczcie że tak nie fachowo to po nazywam, po prostu nie jestem elektronikiem ...
) a więc ta jakby plastikowa podstawka w obudowie, w której umieszczone są tam te wszystkie osie, miała jakby luzy względem obudowy. Pokleiłem to wszystko
, polutowałem i na pewien okres czasu wszystko działało jak trzeba.
Ps. Czy joystick jest skalibrowany prawidłowo można sprawdzić w jego właściwościach.
to faktycznie może być jakiś problem z joystickiem...
Na jego częste rozkalibrowywanie może mieć wpływ jakaś mechaniczna wada wewnącz joya. Miałem kiedyś podobne przygody na Saiteku x8-38
Ps. Czy joystick jest skalibrowany prawidłowo można sprawdzić w jego właściwościach.
Pozdrawiam Alti ;-)
Ale czy chodzi o ustawienie czułości w ustawieniach menu FS2004, nie wiem gdzie jest ta kalibracja FSUIPC, jeśli można prosić o wskazówkę.Wolf pisze:A po sutawieniu we wlasciwosciach dobrze jeszcze jest skalibrowac go (ustawic) w FSUIPC konkretne osie mozna dos dokladnie poustawiac i to powinno pomocAlti pisze: Ps. Czy joystick jest skalibrowany prawidłowo można sprawdzić w jego właściwościach.
Mam dodany i jest faktycznie w zakładce male tam mam tylko dwie: About i Logging czy tu się gdzieś jeszcze kalbruje Joya ? Dzięki wielkie, pozdrowienia.Alti pisze:Jeżeli masz prawidłowo dodany moduł FSUIPC do modules.
Po prostu podczas lotu dajesz - Alt.
Pojawi się u góry ekranu taki szary pasek. Po prawej stronie masz FSUIPC.


