[FS2004] Certyfikaty - problem z drugim...

Dział dla początkujących pilotów. Uwaga - przed zadaniem pytania sprawdź (SZUKAJ) czy dany temat nie był już poruszany.

Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk

directx11
Cadet
Cadet
Posty: 20
Rejestracja: pn 09 sty, 2006 10:30
Skąd jesteś: Wrocław

[FS2004] Certyfikaty - problem z drugim...

Post autor: directx11 »

Witam po raz pierwszy, jako bardzo zielony w FS2004 :). Od kilku dni latam sobie (w zasadzie sie ucze) wszystkiego, co potrzebne aby bezpiecznie sie przemieszczac w powietrzu. Staram sie ukonczyc wszystkie Flying Lessons, ale utknalem przy drugim certyfikacie - nie pamietam dokladnie ktory to lot, ale to koniec drugiej sekcji - po nauce korzystania z VOR oraz ATC. Egzamin prowadzi taka troche niemila pani :twisted: - chodzi o to, zeby wystartowac, wzniesc sie na 2000 stop, polecec na wyznaczone lotnisko i wykonac "traffic pattern" wraz z ladowaniem. No i pani niestety konczy mi egzamin prawie dokladnie w momencie kiedy osiagam te zalozone 2000 stop zaraz po starcie, co jest bardzo frustrujace :evil:. Czasem wyskakuje napis, zeby utrzymac lot poziomy na 2000 no ale za 10 sek pani i tak mi dziekuje. I tutaj moje pytanie - co moze jej sie nie podobac? Czy chodzi moze o "step turn"? Tylko kiedy go wykonac - przy wznoszeniu? W ktora strone? Na wskazniku kierunku mam caly czas ustawiony kurs 19 (w osi pasa) i zdaje sie, ze takie sa poczatkowe instrukcje - zeby wzniesc sie na 2000 utrzymujac ten wlasnie kurs. Wiec co jest grane?
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: konraf »

Byc moze masz za duze odchyłki od tego 2000 ft?

Nie pamietam jak tam te certyfikaty szły po kolei ale moze to Ci pomoze:
viewtopic.php?t=100
Ostatnio zmieniony pn 05 lis, 2007 11:39 przez konraf, łącznie zmieniany 1 raz.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
directx11
Cadet
Cadet
Posty: 20
Rejestracja: pn 09 sty, 2006 10:30
Skąd jesteś: Wrocław

Post autor: directx11 »

No dzieki, jak tylko zasiade przy sterach to bede probowal. Calkiem mozliwe, ze mam tez za duze odchylki kursu (wieksze niz 1-2 stopnie), ale wyrownanie u mnie po osiagnieciu 2000 to naprawde sie moze niepodobac... swoja droga nie wiedzialem ze az tak mnie wciagnie :twisted: FS...
trudny
Cadet
Cadet
Posty: 8
Rejestracja: śr 03 sie, 2005 15:53
Skąd jesteś: EPKT

Post autor: trudny »

Witam
Swojego czasu też miałem chęć zaliczenia certyfikatów, ale ten obrzydliwy babsztyl uwalał mnie przy prawie każdej próbie. Zazwyczaj czepiał się tego, że osiągnięcie pułapu 2k zajęło mi za dużo czasu. :/
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
kaa
Cadet
Cadet
Posty: 39
Rejestracja: czw 03 lut, 2005 14:34
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: kaa »

a ciśnienie na wysokościomierzu masz dobrze ustawione?
directx11
Cadet
Cadet
Posty: 20
Rejestracja: pn 09 sty, 2006 10:30
Skąd jesteś: Wrocław

Post autor: directx11 »

Wczoraj znowu z nia walczylem, ale nie zadlugo bo oczywiscie nic nie daly moje starania (latwiej bylo zdac prawko na samochod : :twisted: ) i stwierdzilem, ze na razie to dam sobie spokoj z tym certyfikatem. Ale jak juz wejde na 2000 to babka cos mowi o jakims rollout-cie - ze jest nie taki, jak trzeba. A odnosnie tego cisnienia, to czy nie powinno byc standardowe? I juz nie pamietam za dobrze ale jak wlacze ATC to chyba nie ma opcji wysluchania ATIS-a lotniska startowego - ale moze nie dokladnie pamietam...
Zdun

Post autor: Zdun »

Offline można chyba wyświetlić sobie atis lotniska na którym się znajdujemy, jeśli na nim jesteśmy, bądź jesteśmy w jego okolicach. Inny sposób to klawisz B, który automatycznie ustawia ciśnienie.
directx11
Cadet
Cadet
Posty: 20
Rejestracja: pn 09 sty, 2006 10:30
Skąd jesteś: Wrocław

Post autor: directx11 »

Wczoraj ponownie troche z pania powalczylem i troche rzeczy sie wyjasnilo :), choc egzaminu oczywiscie nie przeszedlem. Jesli chodzi o start to generalnie sie czepia o zbyt wolne wchodzenie na wysokosc - jesli utrzymac predkosc okolo 8-10 stop na minute i w miar staly kurs to uda sie zaliczyc ten fragment. Potem nastepuje lekki skret w lewo na nowy kurs (pani jest strasznie wrazliwa na kat pochylenia, predkosc i wysokosc) a nastepnie kolejna ciezka czesc egzaminu na ktorej polegam regularnie - czyli skret gleboki. Nalezy wykonac skret o pelne 360 stopni z przechylem conajmniej 45 na lewe skrzydlo, oczywiscie bez utraty predkosci i wysokosci - ale juz rozpoczalem treningi i pewnie niedlugo bede walczyl z procedurami podejscia :). A ten rollout o ktory pani chodzilo to zdaje sie jest wrownanie lotu po wznoszeniu, opadaniu lub wychodzeniu ze skretu.
ODPOWIEDZ