Jak podjąć naukę latania (Politechnika Rzeszowska)

Wydarzenia, spotkania, imprezy, szkolenia.

Moderator: PZL Belfegor

pietras21

Jak podjąć naukę latania (Politechnika Rzeszowska)

Post autor: pietras21 »

Tak jak w temacie, czyli czy można do kogoś napisać, szukać osób które dały by chociaż część środków potrzebnych na szkolenie. No nie czarujmy się, ale nieliczni mogą sobie na to pozwolić, ale nie każdy też myśli o tym jak ja i chce to robić.
Macie jakieś rady?
PS. moi rodzice na pewno nie wzieliby kredytu na taki wydatek. Pozatym oni by nie wydali na "jakieś widzimisie" nawettych kilu tysięcy na kurs szybowcowy ;( ale ja to rozumiem.
Doradźcie ;)
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez pietras21, łącznie zmieniany 1 raz.
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

Niestety tak jest brutalna rzeczywistość...
Ale zmień podejście z "pandy" na bardziej racjonalne w dzisiejszych czasach. Na latanie trzeba zarobić... Możliwości zarobku jest mnóstwo. Może nie uskładasz przez rok, czy dwa, ale wytrwałość bywa nagradzana.
Awatar użytkownika
Kuba Pa
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 152
Rejestracja: czw 08 gru, 2005 15:32
Skąd jesteś: Kolbuszowa

Post autor: Kuba Pa »

Ostatnio wyczytałem w gazecie że brakuje pilotów w ogóle a szczególnie bedzie brakować w PLL LOT i Centralwings gdy zostanie rozbudowana flota i powstał taki pomysł żeby w Polsce tak jak na zachodzie to linie lotnicze sponsorowały naukę przyszłych pilotów a następnie gdy dana osoba uzyska kwalifikacje zostanie zatrudniona w tych liniach i poprzez pensje bedzie spłacać liniom koszty jakie poniosły na kształcenie tej osoby ma być to nie zbyt długi okres czasu około 2-3 lata. Ja uważam, że to bardzo dobry pomysł.
Snajper

Post autor: Snajper »

Słuchajcie a jak to jest z Rzeszowem?Ile tam trzeba płacic i za co?
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Najlepiej wejdź na www.prz.rzeszow.pl i poczytaj zasady rekrutacji

Płacić za nic nie trzeba (chyba, że wybierasz się na studia zaoczne), to jest normalna politechnika jak każda inna. Jeśli dostaniesz się na studia dzienne masz naukę za darmo, jak na każdej innej państwowej uczelni wyższej
Snajper

Post autor: Snajper »

Ale koncząc tą szkole uzyskuje jakies tam licencje.Wiec po zakonczeniu tej szkoly z tymi licencjami moge wyrac sie do LOT-u nie?
Kierunek dyplomowania Pilotaż

Kształcenie studentów na kierunku Pilotaż odbywa się w ramach specjalności Lotnictwo. Absolwenci otrzymują tytuł magistra inżyniera specjalności lotnictwo oraz licencję pilota zawodowego II klasy (CPL). Otrzymane wykształcenie odpowiada wymaganiom niezbędnym do uzyskania licengji pilota liniowego (ATPL), stawianym przez Europejską Organizację Lotnictwa Cywilnego (ECAC). Kwalifikacja studentów specjalności lotnictwo do grupy Pilotaż odbywa się po zakończeniu 3 semestru studiów.
Studenci tego kierunku znajdują zatrudnienie jako piloci w lotnictwie cywilnym jak również w służbach naziemnych eksploatujących sprzęt lotniczy oraz zakładach produkcyjnych i remontowych przemysłu lotniczego.


Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Nie. Żeby pracować np. w locie jako pilot należy mieć licencję ATPL. Po PRZ będziesz miał pełnego CPLa z IFRem i ME oraz ukończoną teorię do ATPLa. Pozostaje jeszcze problem kształcenia praktycznego do ATPLa. Jeśli będziesz miał farta to jakaś linia przeszkoli Cię na własny koszt

Swoją drogą olbrzymim fartem jest skończyć ten OKL na polibudzie w rzeszowie, więc ja bym nie radził się zbytnio na to nastawiać i szykować plan B
Snajper

Post autor: Snajper »

Swoją drogą olbrzymim fartem jest skończyć ten OKL na polibudzie w rzeszowie, więc ja bym nie radził się zbytnio na to nastawiać i szykować plan B
Też tak słyszalem ale czas pokaze...
Nie chciałbym sie tutaj chwalic ale w życiu mam cholernego fuksa...ale moze to trfa tylko do czasu... :|
Pozdrawiam! tidit dzieki za odpowiedz
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

tidit pisze:... Żeby pracować np. w locie jako pilot należy mieć licencję ATPL. ...
Negative Sir :P Aby uzyskać ATPL musisz mieć 1500h...
Jak u większości innych przewoźników również i w LOT, wymagane doświadczenie (czyt. nalot) zmniejsza się z roku na rok... Tak naprawdę wystarczy CPL , ME+I oraz frozen ATPL. Oczywiście czy dostanie się robotę w LOT zależy od wielu czynników. Generalnie dla ludzi z poza układu jedyną drogą jest przejście przez szczeble kariery zaczynając od Eurolotu... Może to się jednak zmienić. W roku przyszłym i kolejnych latach LOT planuje zakup 150 nowych samolotów. Spora część obecnych załóg pójdzie pewnie w bambosze, z euro nie wyciągną wszystkich bo ktoś tam też latać musi, a do tego bez sensu jest robić TR A42/72 komuś kto po kilku latach umknie z firmy, więc pewnie i do Lot będzie "wolny" nabór.

Przy okazji, ICAO postanawia zrobić ukłon w stronę pracodawców i wprowadzić MPL. Ma to być taki dziwaczny twór, który pozowli zasiąść na fotelu F/O przy minimalnym wyszkoleniu (co nie oznacza nie wystarczającym) polegającym bodajże na 170h lotu na symulatorze a następnie kilku/klikunastu lotach prawdziwym samolotem (oczywiście cały czas na prawym fotelu). Z tą licencją mogą wiązać się różne zabawne sytuacje. Ot np. jej posiadacz będzie miał kilka tysięcy godzin na dużych samolotach, a nie będzie mógł być PIC na malutkiej cessnie :D... Jest to jednak znakomite rozwiązanie dla ludzi którzy mają w tej chwili np. PPL i brakuje im nalotu do CPLa.... Robiąc MPL moga pracować jako piloci i kontynuować szkolenie do CPL czy ATPL....
F/O

Post autor: F/O »

Kuba Pa pisze:Ostatnio wyczytałem w gazecie że brakuje pilotów w ogóle a szczególnie bedzie brakować w PLL LOT i Centralwings gdy zostanie rozbudowana flota i powstał taki pomysł żeby w Polsce tak jak na zachodzie to linie lotnicze sponsorowały naukę przyszłych pilotów a następnie gdy dana osoba uzyska kwalifikacje zostanie zatrudniona w tych liniach i poprzez pensje bedzie spłacać liniom koszty jakie poniosły na kształcenie tej osoby ma być to nie zbyt długi okres czasu około 2-3 lata. Ja uważam, że to bardzo dobry pomysł.
Brakuje pilotów ... hm .. a co się dzieje z tą cała rzeszą co to staję w szranki w czasie kwalifikacji i sie nie dostaje ???
Przykładowo na 12 miejsc było grubo ponad 200 ...
co poniektórzy ubiegają się po 5-6 razy ....
Snajper pisze:Ale koncząc tą szkole uzyskuje jakies tam licencje.Wiec po zakonczeniu tej szkoly z tymi licencjami moge wyrac sie do LOT-u nie?
Teoretycznie jak najbardziej TAK.
Praktycznie LOT , hm jak to napisać ... niezbyt przychylnie patrzy na absolwentów tegoż kierunku (pomimo iż w większości to synkowie pracowników ...)
Snajper pisze:Też tak słyszalem ale czas pokaze...
Nie chciałbym sie tutaj chwalic ale w życiu mam cholernego fuksa...ale moze to trfa tylko do czasu...
Na Twoim miejscu nie liczył bym nawet w najmniejszym stopniu na jakiegokolwiek fuksa.
Tam nie ma miejsca na coś takiego ...
no chyba iż masz ... 1 000 h nalotu, matematykę i fizykę w paluszku (pamietam jak za moich czasów chłopaki na ćw. z matmy wzory podawali z dokładnością co do jednej strony w książce Krysicki, Włodarski ... dziś są ... a po co komu to wiedzieć ....)
a nie masz uk#*^#w , to wtedy możesz liczyć na fuksa....
tu nie brak chętnych bo praktycznie to jedyne miejsce u nas w kraju gdzie można najtaniej (choć mają to ukrócić ) zrobić wspomniane licencje ...
POZDRAWIAM i POWODZENIA ŻYCZĘ !
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Wydzielone z tematu o Liceum w Dęblinie - konraf
viewtopic.php?t=5468

brudzik pisze:...Dęblin jednak cos daje, poniewaz okolo 10-ciu licealistow,ktorzy nie przeszli badan na WSOSP poszli do Rzeszowa i w Rzeszowie powiedziano im ze maja bardzo dobre przygotowanie lotnicze po tym liceum (skoki spadochronowe, III klasa pilota szybowcowego i nalot na samolotach tlokowych) i maja bodajze darmowe szkolenie w Rzeszowie o ile sie nie myle...wiec nie mow ze OLL nic nie daje bo jednak daje...
Zdecydowanie się zgadzam, dlatego nie powiedziałem, że kompletnie nic nie daje, tylko praktycznie. Bo wg mnie takie 10 h ... to jednak mimo wszystko mało... każdy 'poważnie myślący' o pilotażu nie wybiera sie tam ( do Rzeszowa ) bez PPLa itp... a w porównaniu do tych 10 h jest to jednak więcej, dlatego też nie sądze żeby powiedziano im, że sa super przygotowani i wogóle wspaniale, że przyszli ... 10 osob ? sporo ... jak z tego co wiem na pilotaż biora ok 15 osob ;)
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez ciemny21, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

ciemny21 pisze:każdy 'poważnie myślący' o pilotażu nie wybiera sie tam ( do Rzeszowa ) bez PPLa itp...
Bzdury opowiadasz. Na 180 osób, które są na I roku na palcach jedej ręki mogę policzyć ludzi z PPLem, a na palcach drugiej ludzi z PL(G). Jak chcecie to mogę dzisiaj upublicznić na forum punktację, jaka jest stosowana odnośnie doświadczenia lotniczego przy rekrutacji na OKL
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Tzn... może źle sie wyraziłem... chodziło mi o to, że PPL znacznie zwiększa szanse na dostanie sie na pilotaż ( dodatkowe punkty ), a nawet z tego co słyszałem, (powtarzam jeszcze raz - słyszałem), praktycznie ( plus 'dostateczne' wyniki w nauce), nawet to gwarantuje. Jeśli tak nie jest to oczywiście mnie popraw. No mozesz ... bardzo chętnie sie z nia zapoznam ;)
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Coż za PPLa jest tylko 1 punkt więcej niż za PL(G) O wiele bardziej i tak liczą się oceny. Dzisiaj po wykładach postaram się spisać z gablotki najważniejsze informacje ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

oo... no to ciekawie. A nalot ? jak jest punktowany ? bo słyszałem włąśnie, że nie licencja jest ważna a nalot ...
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Z tego co pamiętam, to nalot na szybowcach się nie liczy. Liczy się nalot na samolotach: punkty są za 50h i 100h. Dokładniej napiszę wieczorem
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Jak obiecałem:

Brak doświadczenia lotniczego - 0pkt
Kandydat w trakcie szkolenia szybowcowego - od 0 do 4 pkt (w zależności od zaawansowania szkolenia)
Licencja szybowcowa - 5pkt
Kandydat w trakcie szkolenia samolotowego - od 0 do 6pkt (w zależności od zaawansowania szkolenia)
Licencja samolotowa turystyczna - 6pkt
Nalot powyżej 50h na samolotach - 7pkt
Nalot powyżej 100h na samolotach - 8pkt
Nalot powyżej 150h na samolotach - 9pkt
Licencja samolotowa zawodowa - 10pkt

Oprócz tego dolicza się punkty wyliczone ze średniej ocen z 3 semestrów, wynik testu z angielskiego, rozmowy kwalifikacyjnej (czy kandydat nadaje się na pilota), testu komputerowego i wiedzy o lotnictwie.
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Jeszcze jedno a w zasadzie kilka pytań do Filipa...
A jak punktowane są oceny ? Trzeba się tak strasznie dużo uczyć jak to się potocznie mówi ? Jeszcze jak można ... jak ci maturka poszła ? ;) i średnio z jaką ilością punktów ludzie dostają się na pilotaż ( tak, żeby orientacyjnie wiedzieć )

Pozdr
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Jak punktowane są oceny to prawdopodobnie dowiem się w przyszłym semestrze, ale uczyć się trzeba i nie ma lekko (szczególnie na I roku matma, fizyka, grafika inż (coś jak rysunek techniczny) i mechanika to największe "kobyły")

Co do maturki to poszła mi średnio-dobrze ;) tzn podstawowa b. dobrze, a rozszerzona tak w okolicach 40%-50%, ale przyjmowali o wiele słabszych. Najlepszy gość miał 1200 punktow rekrutacyjnych. Ja miałem 765 a przyjmowali takich co mieli po 100 i mniej ;) Nie jest problemem się dostać. Problemem jest się tu utrzymać ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Szkoda, bo chciałem sobie 'obliczyć' jakim procentem punktów na pilotaż jest nalot. No to jak się dowiesz daj znać ;)

Pozdr
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Oczywiście, że podam jak tylko będę wiedział, ale nie liczyłbym za bardzo na nalot, ponieważ dostawali się też tacy co mieli po 0h, a odpadali tacy co mieli już xh ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Noo... jak znowu będzie skala rzędu 1200 pktow... to faktycznie te 20 z nalotu nic nie da...
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Te 1200 to przy rekrutacji na PRz, nie na pilotaż ;)
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

Nie no wiem wiem. Tylko mówię, że jak znowu będzie punktacja rzędu 1200 to nalot praktycznie wogóle nie będzie się liczył ... no ale zapewne tak nie będzie
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Przy rekrutacji na PRz nalot się nie liczy! Nalot liczy się dopiero przy rekrutacji na pilotaż.
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez tidit, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
WilkzPolski
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 193
Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
Skąd jesteś: EPBK

Post autor: WilkzPolski »

A ja zapytam w ten sposób:
Jeśli całkiem dobrze zdam przedmioty: Polski, Matematyka, Angielski roz. (i Geografia - choć ta nie ma znaczenia w Rz), dodatkowo, jeśli mam licencję szybowcową, to jakie mam szanse dostać się na pierwszy semestr?? :roll:
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

To, że masz PL(G) nie ma kompletnie znaczenia przy rekrutacji na studia. Liczą się punkty zdobyte na maturze z polskiego, matematyki, fizyki i języka obcego. Oczywiście możesz nie zdawać fizyki i brać udział w rekrutacji jednak zmniejsza to Twoje szanse na dostanie się (ale z tego co wiem tacy też się dostawali :P ) Doświadczenie lotnicze brane jest pod uwagę dopiero po 3 semestrze przy rekrutacji na pilotaż.
tomek1988
Cadet
Cadet
Posty: 22
Rejestracja: śr 12 sty, 2005 22:57
Skąd jesteś: Przysucha/W-wa

Post autor: tomek1988 »

A masz może w miarę dokładne informacje na temat "predyspozycji zdrowotnych"?
ciemny21
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 273
Rejestracja: wt 18 paź, 2005 17:57
Skąd jesteś: Gdańsk

Post autor: ciemny21 »

No musisz mieć badania 1 klasy ...
http://www.badanialotniczolekarskie.pl/ ... /?id=ready
na tej stronie masz przebieg badań.... no i to już jest chyba logiczne, że musisz mieć dobre wyniki :)
tomek1988
Cadet
Cadet
Posty: 22
Rejestracja: śr 12 sty, 2005 22:57
Skąd jesteś: Przysucha/W-wa

Post autor: tomek1988 »

ciemny21 pisze:No musisz mieć badania 1 klasy ...
http://www.badanialotniczolekarskie.pl/ ... /?id=ready
na tej stronie masz przebieg badań.... no i to już jest chyba logiczne, że musisz mieć dobre wyniki :)
To wiem. Wydaje mi się jednak, że często linie lotnicze mają wyższe wymagania niż te stawiane przez badania pierwszej klasy. Zastanawiałem się, czy tu nie jest podobnie.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Dokładnie tak jak mówi Marcin. I klasa zdrowia, ale to dopiero przy rekrutacji na pilotaż, czyli na 3 semestrze ;)
lelumpolelum
Cadet
Cadet
Posty: 34
Rejestracja: pn 30 sty, 2006 21:54
Skąd jesteś: EPGL/EPRZ

Post autor: lelumpolelum »

...ale zanim dojdzie sie do weyfikacji, to jeszcze troszke minie. Dobrze mowie Filip ? :P A teraz na piwo! :P

Pozdrawiam

edit.
tak jeszcze widze, ze wszyscy sie martwia o maturke i ilosc pkt potrzebnych na dostanie sie, ale uwierzcie, jesli tylko zdacie mature (i zaplacicie wpisowe [: ) to PRz na pewno was zechce - nie trzeba byc orlem... co innego pozniejsza nauka [: Nie mozna zapomniec, ze kierunek lotnictwo to tez politechnika, a politechnika to uczelnia technicza i jest trudno jak na kazdej polibudzie.
... a tym czasem jeszcze jeden kolos, mega imprezka i swieta ! :P

Michal
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Dobrze prawi. Dostać się to nie problem, gorzej się potem utrzymać :P

PS Michał ja już jestem po kolosach, a we wtorek nie ma bata żebym nie pojechał tam do Was na tą Nową Wieś :P
tomek1988
Cadet
Cadet
Posty: 22
Rejestracja: śr 12 sty, 2005 22:57
Skąd jesteś: Przysucha/W-wa

Post autor: tomek1988 »

Ja pójdę najprawdopodobniej na PW lub PRz, ewentualnie na WAT. Ciągle myślę o próbach dostania się na pilotaż, jednak trochę odstraszają mnie opinie mówiące o problemach ze znalezieniem pracy po tym kierunku. Nie chciałbym mieć kłopotów z samodzielnym utrzymaniem się po studiach...

Poza tym, gdybym miał pozostać na kierunkach inżynieryjnych, wypominałbym sobie, że mogłem pójść na PW. Miałbym bliżej, poza tym słyszałem komentarze korzystniejsze dla warszawskiej uczelni.

Zobaczymy :).
aviator
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 84
Rejestracja: czw 19 lut, 2004 23:35
Skąd jesteś: FIR Warszawa

Post autor: aviator »

tomek1988 pisze:...trochę odstraszają mnie opinie mówiące o problemach ze znalezieniem pracy po tym kierunku...
Musisz czytać "świeżą" prasę... Od co najmniej roku, jak nie lepiej, pilot posiadający stosowne kwity nie ma żadnego problemu ze znalezieniem pracy :)
Snajper

Post autor: Snajper »

Ciągle myślę o próbach dostania się na pilotaż, jednak trochę odstraszają mnie opinie mówiące o problemach ze znalezieniem pracy po tym kierunku.
LoL...Jezus, człowieku skąd Ty takie wiadomości posiadasz... :roll: Od kiedy to ludzie po jakimkolwiek profilu związanym z lotnictwiem mają prolemy z pracą??Chyba od nigdy... :| Ostatnio czytałem w prasie że jest masakryczny ubytek młodych pilotów, mechaników, kontrolerów może już mniej ale z tego co wiem także...upychają ludzmi z zagranicy,wg pewnej polskiej prasy bardzo duża ilość zagranicznych pilotów pracuje w polskich liniach lotniczych z tego względu że polskich poprostu brak,ale niech mają pretensje sami do siebie,pozatym ludzie w lotnictwie też odchodzą na emeryture. ;) A ktoś związany z lotnictwiem, to nie jest pierwszy lepszy człowiek z ulicy więc nie jest łatwo go tak zastąpic...oj, wiem co mówie, wierzcie mi. :? Ostatnio był u nas gigantyczny problem z gościem (nauczycielem) i jest właściwie do tej pory. :cry: Trochę się poprawiło bo ponoć "wkurzyli" się Ci na górze :P :lol:
tomek1988
Cadet
Cadet
Posty: 22
Rejestracja: śr 12 sty, 2005 22:57
Skąd jesteś: Przysucha/W-wa

Post autor: tomek1988 »

Chodziło mi tylko o to, czy licencje po pilotażu wystarczają do podjęcia pracy pilota.
LoL...Jezus, człowieku skąd Ty takie wiadomości posiadasz...
A widzisz, nie zdziwiłbym się jakbym to czytał na tym forum :)... Faktem jest to, że mogły to być stare posty. Poza tym wcale nie mówię, że tak jest, po prostu biorę pod uwagę wszystkie głosy pojawiające w dyskusjach, także takie.
Od kiedy to ludzie po jakimkolwiek profilu związanym z lotnictwiem mają prolemy z pracą??Chyba od nigdy...
Nie mam takich wątpliwości, chodziło mi wyłącznie o te licencje.

Pewnie trzeba będzie powalczyć o ten pilotaż, co prawda mam ponad 200 km do Rzeszowa, a do Warszawy około 100, ale w końcu warto...
lelumpolelum
Cadet
Cadet
Posty: 34
Rejestracja: pn 30 sty, 2006 21:54
Skąd jesteś: EPGL/EPRZ

Post autor: lelumpolelum »

Chlopie, ja mam 300 km, kumpli mam z Konina, Szczecina, Wa-wy z Suwalk i jeszcze wielu innych odleglych zakatkow Polski [; 200 km to na nogach mozna isc :) :P

A tak na powaznie, to dla mnie to przyjemnosc, ze w koncu jestem daleko od domu. Studia "na miejscu" to nie to [:

Pozdrawiam
Michal
Ostatnio zmieniony wt 19 gru, 2006 01:31 przez lelumpolelum, łącznie zmieniany 1 raz.
tomek1988
Cadet
Cadet
Posty: 22
Rejestracja: śr 12 sty, 2005 22:57
Skąd jesteś: Przysucha/W-wa

Post autor: tomek1988 »

http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.php?t=19968&postdays=0&postorder=asc&start=0

http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.php?t=17389&postdays=0&postorder=asc&start=0

http://www.forum.vatsim.pl/viewtopic.php?t=16084


Przeczytałem między innymi te tematy z forum Vatsim po raz kolejny, to one zawsze budzą we mnie wątpliwości... Dobrze, że przynajmniej co do matury nie mam żadnych dylematów :).

EasyJet ma programy zatrudnienia dla ludzi o różnym stopniu doświadczenia lotniczego, ciekawe, jak to wygląda w praktyce. Link do tej strony ktoś kiedyś wrzucił na forum Sturmovika:
http://www.easyjet.com/EN/Jobs/Pilot/index.html
lelumpolelum
Cadet
Cadet
Posty: 34
Rejestracja: pn 30 sty, 2006 21:54
Skąd jesteś: EPGL/EPRZ

Post autor: lelumpolelum »

.... i aby rozwiac te watpliwosci, to nalezy przyjechc i sprawdzic to na wlasnej skorze [:
ODPOWIEDZ