Mam pytanie dot. awaryjnego lądowania: czy po zgaśnięciu silnika lepiej jest szybować z wysuniętymi czy schowanymi klapami?
pozdr.
Jacek
Awaria Silnika Cessny 172
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
-
Snajper
Re: Awaria Silnika Cessny 172
Moim zdaniem zalezy od predkosci.Wysuniete klapy zmniejszaja gwaltownie predkosc.
A zaś bez klap i silnika samolot i tak zwalnia wiec kiedys usłyszysz "Stall"i wiesz co sie dalej stanie?
Mnie sie wydaje ze to zalezne jest od predkosci i innych czynników. 
A zaś bez klap i silnika samolot i tak zwalnia wiec kiedys usłyszysz "Stall"i wiesz co sie dalej stanie?
Ostatnio zmieniony czw 01 sty, 1970 01:00 przez Snajper, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kichu1979
W realu tak jak pisali koledzy powinno byc opisane w instrukcji samolotu. Ogolnie mozna powiedziec tak, ze szybowac lepiej bez, bo bedzie lepsza doskonalosc i dalej dolecisz... podejscie bedzie bardziej plaskie i z wieksza predkoscia. Klapy zwiekszaja opor a co za tym idzie predkosc bedzie mniejsza i bedziesz mial wieksze opadanie (bardziej stromy profil podejscia).
Wiec zdroworozsadkowa moznaby zrobic tak... lecisz, siada ci silnik, wybierasz sobie miejsce do ladowania i planujesz sie na nie lotem szybowym. Teraz jesli wiesz ze na pewno dolecisz tam po tym jak wyciagniesz klapy i warunki lotu szybkowego (predkosc i wysokosc) oraz stan techniczny samolotu pozwalaja na wyciagniecie klap, to moze je wyciagnac, celem zmiejszenia predkosci przyziemnienia.
Wiec zdroworozsadkowa moznaby zrobic tak... lecisz, siada ci silnik, wybierasz sobie miejsce do ladowania i planujesz sie na nie lotem szybowym. Teraz jesli wiesz ze na pewno dolecisz tam po tym jak wyciagniesz klapy i warunki lotu szybkowego (predkosc i wysokosc) oraz stan techniczny samolotu pozwalaja na wyciagniecie klap, to moze je wyciagnac, celem zmiejszenia predkosci przyziemnienia.



