Mam od kilku miesięcy dodatek Scandynavian Airports 1 z Aerosoftu. Wszystko jest naprawdę ok poza dwoma denerwującymi faktami związanymi tylko z ENGM.
Przechodząc do sedna... Lądowanie na RWY 1R podczas zachodu słońca (w nocy też) i główny terminal zapada się pod ziemię, a widoczny jest w jego miejscu wielki krater. Przyznam, że podczas jednego z lotów z Talina do Oslo aż osłupiałem. Myślałem, że mam zwidy. Znalazłem, niby, sposób. Save i wyjście z FS9. Po wgraniu powtórnie tego 'save' Terminal stoi na swoim miejscu i można spokojnie kołować do gates.
W czym tkwi problem?
Druga sprawa to zgłupiały traffic na 1R. SASy, Braathensy, Norwegiany i inne włącznie z defaultowymi na 1R wchodzą z drogi kołowania prosto na pas... na nim czekając na pozwolenie. Dodam, że każdy z nich ładuje się w następnego i tak potrafią stać trzy w jednym miejscu. Jedynie wszystkie kołujące za mną spokojnie czekają w kolejce. Później w kolejności wjazdu na pas... znikają miast startować. Nie jest to wina AI Traffic (chyba) bo na 1L sytuacja jest prawidłowa. Lądowania na 1R - prawidłowe tylko starty doprowadzają mnie do szewskiej pasji.
Co z tym fantem zrobić?
Zainstalowanie dodatki (nie licząc płatnych samolotów) to:
Scandynavian Airports 1 (Aerosoft)
Flight Environment (flight 1)
Ultimate Terrain: Europe (flight 1)
Project AI traffic.

