Ja korzystam z porady Stanisława viewtopic.php?t=5190gerowski pisze:Szukajka z kluczami "ATR" czy "ATR TO" nie wyrzucila mi go w wynikach.
Polecam
Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk
Ja korzystam z porady Stanisława viewtopic.php?t=5190gerowski pisze:Szukajka z kluczami "ATR" czy "ATR TO" nie wyrzucila mi go w wynikach.
Skąd ten pomysł? Oczywiście, że jak do FSXa, to nie do FS9.Mechanik pisze:szkualem w necie, ale wyskakiwaly odnosniki do service packów do serii ,,X" symaulatora.
Mam to rozumiec ze nadaja sie równiez do MFS 2004???
Wyszedł patch FS9.1, można go ściągnąć od MS.Chcialbym wiedziec jakie service packi jeszcze wyszly do 2004 i co dodaja, oraz co wazne, jakie maja wymaganie sprzetowe bo szukanie tego szlo opornie.
Są płatne samoloty z odwzorowanymi systemami. Defaultowe maszyny się nie umywają do nichBylbym zainteresowany service packiem, który chociaz retarduje przepustnice i ewentualnie robi autolandy na ILS Cat III.
Nie zmienia wymagań.Mechanik pisze:Dzieki, wiesz jakie zmiany wprowadza i czy ewentualnie zwieksza (badz sam wymaga) lepszych wymagan sprzetowych?
Grudzień minął, więc zostaje lipiecSie wie, narazie mam lapka, wiec nie chce go zapychac, planuje zakupy w grudniu, moze lipcu, to wtedy sprobojemy zaszalec:)
Nie bardzo to rozumiem, szczególnie, że ILS CAT II i CAT III to już dosyć dokładne systemy.ILS reczny byl, ale wydaje mi sie ze lepiej isc na widocznosc niz wskazanie, bo jestesmy ograniczeni jedynie do 360 stopni, a perfekcyjnej dokladnosci nie da sie wpisac w schemat 360-o stopniowy
Kod: Zaznacz cały
[quoe][/quote]No ale mozna uzyc APR mode, albo wykonac podejscie bez autopilota.RzEmYk pisze:Nie LNAV, tylko APP. Nie ma czegoś takiego jak ILS ręczny i automatyczny.
NAV jet precyzyjniejszy, bo nie wpisuje sie w schemat 360 stopni jak HDG, tylko leci jak wspomniales prosto na radial, a tych tak naproawde nie jest 360, a nieskonczenie wiele.RzEmYk pisze:Lot z HDG to co innego, a lot z NAV to co innego.
No wlasnie, ale lecac juz bez autopilota, schdzac po sciezce ILS, mamy takie same ,,dane wyjsciowe", jak przy locie HDG, chociaz moge sie mylic, dochodza jeszcze wskazania pod attitude indicator, ale w kazdym razie trzena uwazac, bo co bedzie jak w gestej mgle na 200 stopach igla lekko ucieknie w laewo, albo w prawo:)RzEmYk pisze:To tłumaczenie nie jest jasne, bo NAV to nawigacja na radial, a HDG to HDG. Dochodzi jeszcze wiatr.
Nie bede sie spierac, pewnie masz racje, dluzej sie tym zajmujesz niz ja:), ja to rozpatrywalem jedynie pod czysto logicznym punktem widzenia:)RzEmYk pisze:Skoro w rzeczywistości latają z ILS CAT II i CAT III, to znaczy, że system jest na tyle dokładny, że sprowadzi maszynę w bliski obręb, albo i na pas.

Podejście ILS z włączonym, czy wyłączonym AP to dalej podejście wg. wskazań localizera i glide slope.Mechanik pisze:No ale mozna uzyc APR mode, albo wykonac podejscie bez autopilota.RzEmYk pisze:Nie LNAV, tylko APP. Nie ma czegoś takiego jak ILS ręczny i automatyczny.
Jak nie, jak tak? CRS też ustawiasz z podziałką co jeden stopień. Zarówno kursów HDG, jak i radiali może być nieskończenie wiele.NAV jet precyzyjniejszy, bo nie wpisuje sie w schemat 360 stopni jak HDG, tylko leci jak wspomniales prosto na radial, a tych tak naproawde nie jest 360, a nieskonczenie wiele.
Nie mamy, bo mamy wskaźnik podejścia (loc + g/s). Wskazania wariometru, to tylko pomocnicze wskazanie, dzięki któremu jesteśmy w stanie utrzymać się na glide path bez nieustannego cyklu szybsze opadanie - wolniejsze opadanie. Wariometr zapewnia płynność opadania szczególnie przy wysuwaniu podwozia i klap.No wlasnie, ale lecac juz bez autopilota, schdzac po sciezce ILS, mamy takie same ,,dane wyjsciowe", jak przy locie HDG, chociaz moge sie mylic, dochodza jeszcze wskazania pod attitude indicator, ale w kazdym razie trzena uwazac, bo co bedzie jak w gestej mgle na 200 stopach igla lekko ucieknie w laewo, albo w prawo:)
Znaczy sie mam przechwytywac nie z klapami 15, a z klapami i predkosca do ladowania?PZL Belfegor pisze:http://www.smartcockpit.c.../diagrams/0003/
No logiczna sprawa:)RzEmYk pisze:Podejście ILS z włączonym, czy wyłączonym AP to dalej podejście wg. wskazań localizera i glide slope.
Gdzie ten przyrzad mam zlokalizowany (o ile) na defaultowym 737-400?RzEmYk pisze:Nie mamy, bo mamy wskaźnik podejścia (loc + g/s). Wskazania wariometru, to tylko pomocnicze wskazanie, dzięki któremu jesteśmy w stanie utrzymać się na glide path bez nieustannego cyklu szybsze opadanie - wolniejsze opadanie. Wariometr zapewnia płynność opadania szczególnie przy wysuwaniu podwozia i klap.
Aha, dzieki wszystko jasne, AP standardowo przy znakomitej pogodzie idzie na OFF na 500 ft AGL, tak??RzEmYk pisze:PS. Przy 200 stopach AGL to najczęściej i przy większych maszynach już jesteśmy po minięciu DH, więc albo widzimy pas, albo odchodzimy na drugi krąg.*
* - oczywiście zależy to od lotniska i od kategorii podejścia ILS

Zależy co, lokalizer łapiesz z klapami 5, gdy ożyje wskaźnik glideslope klapy 15, po przechwyceniu wiązki powinieneś mieć konfigurację do lądowania.Znaczy sie mam przechwytywac nie z klapami 15, a z klapami i predkosca do ladowania?
Wariometr: pod wysokościomierzem, wskazania lokalizera i glideslope znajdziesz na PFD (skala po prawej i poniżej) oraz na ND.Gdzie ten przyrzad mam zlokalizowany (o ile) na defaultowym 737-400?
Nie, zależy to od podejścia.Aha, dzieki wszystko jasne, AP standardowo przy znakomitej pogodzie idzie na OFF na 500 ft AGL, tak??
Znaczy sie, ja kierunek przechwytywalem na klapach 5, kiedy zlapalem kierunek wciskalem NAV na MCP, zaczalem konfigurowac samolot kolejno: podwozie, nastawienie na MCP predkosc dla klap 15 -5 IAS klapy stopniowo na 15, uzbrajanie speedbrekes i w takiej konfiguracji czekałem az wskaznik pionowy zacznie sie poruszac.PZL Belfegor pisze:Zależy co, lokalizer łapiesz z klapami 5, gdy ożyje wskaźnik glideslope klapy 15, po przechwyceniu wiązki powinieneś mieć konfigurację do lądowania.
Aha dzieki, co do wskazan to przeciez wiem:)PZL Belfegor pisze:Wariometr: pod wysokościomierzem, wskazania lokalizera i glideslope znajdziesz na PFD (skala po prawej i poniżej) oraz na ND.
Bo moze sie zdarzyc ze bede robic "S" po wiazce, bedac raz nad, raz pod nia, poza tym to troche "bez klasy" wyglada jesli zaczne "ryc" dziobem w dol, rozumiem przypadki w ktorych nie mozna uniknac, ale mysle ze trzeba sie starac to robic by to "0" nie bylo przekroczone.RzEmYk pisze:Czemu się tak tym sztucznym horyzontem przejmujesz?
No w sumie to tez tak robilem, ale zaleca sie ( i to nawet proceduralnie) zeby zredukowac predkosc kiedy wskaznik przechwycenia bedzie w poblizu pierwszej gornej podzialki (chyba to sie nazywa 1 dot, ale nie jestem pewien).RzEmYk pisze:Zazwyczaj g/s przechwytuję z prędkością w okolicach 180kt.
W dodatku ścieżka podejścia może być pochylona pod różnymi kątami, nie zawsze są to 3°.
Ale myszkowanie nie zależy od tego, czy masz nos na 0° czy +/-5°. Kąt zależy od kąta ścieżki podejścia (LSGS ma na przykład 6°!), od prędkości maszyny, od jej masy, itd.Mechanik pisze:Bo moze sie zdarzyc ze bede robic "S" po wiazce, bedac raz nad, raz pod nia, poza tym to troche "bez klasy" wyglada jesli zaczne "ryc" dziobem w dol, rozumiem przypadki w ktorych nie mozna uniknac, ale mysle ze trzeba sie starac to robic by to "0" nie bylo przekroczone.RzEmYk pisze:Czemu się tak tym sztucznym horyzontem przejmujesz?
Redukuje się, żeby po rozpoczęciu zniżania nie rozpędzić się za bardzo. Chodzi o minimalizację bezwładności systemu A/T.No w sumie to tez tak robilem, ale zaleca sie ( i to nawet proceduralnie) zeby zredukowac predkosc kiedy wskaznik przechwycenia bedzie w poblizu pierwszej gornej podzialki (chyba to sie nazywa 1 dot, ale nie jestem pewien).
"1 dot", to właśnie jedna "kropka" na podziałce.Na tablicach w instrukcji operacyjnej do 737 jest "1 dot fly up", dobrze to rozumiem?
I tak i nie, bo taka niedoskonałość może pojawić się w każdej maszynie, gdzie poniższe wpisy są niepoprawnie ustawione:RzEmYk pisze:Myszkowanie wynika z niedoskonałości defaultowych maszyn FSa