Proszę o pomoc w tej sprawie
Czy można mieć na pokładzie kamerę wideo?
Moderator: PZL Belfegor
Czy można mieć na pokładzie kamerę wideo?
witam chciałem zapytać czy można w samolocie filmować? Będę niedługo leciał (pierwszy raz) i chciałbym nagrać start i lądowanie i to co widać z samolotu i sie zastanawiam czy to jest dozwolone?
Proszę o pomoc w tej sprawie
Proszę o pomoc w tej sprawie
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
- WilkzPolski
- Turboprop Captain

- Posty: 193
- Rejestracja: śr 14 wrz, 2005 20:27
- Skąd jesteś: EPBK
Nagrywałem każdy start i lądowanie,tylko raz dostałem op... przez Stewę z Fischera.ogólnie jest tak jak napisał kolega wyżej czyli powinno sie wyłączyć sprzet.
Oto jeden z moich filmików z lotu real.
http://www.youtube.com/watch?v=UWFJRAv6kWY
Oto jeden z moich filmików z lotu real.
http://www.youtube.com/watch?v=UWFJRAv6kWY
Nie no to trochę dziwne wydaje mi się, że ktoś może zabronić filmowania w trakcie lotu. Zrozumieć można to, że nie wolno wnosić na pokład telefonów komórkowych, bo jak wiadomo ich praca może zakłócić działanie systemów nawigacyjnych i to sie zgadza dlatego, że telefon pobiera i wysyła sygnały które mogą wejść w konflikt z sygnałami przetwarzanymi przez komputery samolotu, realnie i tak mało prawdopodobne. Ale żeby w czasie lotu zabronić włączania na przykład kamery? ok tworzy się dodatkowe pole magnetyczne ale żeby zaburzyć systemy samolotu to wydaje mi się, że trochę za mało
Myślę, że filmowanie jest dopuszczalne przez cały okres przelotu ..pozdrawiam
Nie chodzi o pole elektryczne/magnetyczne, ale o to, że sobie nieraz nie życzą nagrywania w kabinie. Tak samo Ty byś nie chciał jak Cie w szkole/pracy filmują, a później umieszczają filmiki w internecie.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Moj film zawierał tylko widok na zewnątrz,nigdy nie filmowałem ,tego co robią stewy,po pierwsze ,bardziej mnie interesowało co jest za oknem ,po drugie ,z Zona latam ,nie chciałem później spać na wycieraczce
,później by było ze sie oglądam.
Ostatnio zmieniony wt 06 maja, 2008 10:12 przez Jacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Ostatnio niektóre linie (z tego co wiem to Air France) w niektórych swoich samolotach instalują maszynerię pozwalającą prowadzić normalne rozmowy przez komórki na wysokościach przelotowych korzystając z łączności satelitarnej, więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu. Inna sprawa, że koszt takiego połączenia zdecydowanie zniechęca do rozmowyJacekB pisze:Zrozumieć można to, że nie wolno wnosić na pokład telefonów komórkowych, bo jak wiadomo ich praca może zakłócić działanie systemów nawigacyjnych i to sie zgadza dlatego, że telefon pobiera i wysyła sygnały które mogą wejść w konflikt z sygnałami przetwarzanymi przez komputery samolotu, realnie i tak mało prawdopodobne.
Zresztą nawet niedawno chyba Pogromcy Mitów na Discovery udowadniali w kilku testach, że wpływ telefonów komórkowych na przyrządy pokładowe samolotu jest mniej więcej taki sam jak wpływ pogłowia drobiu w Meksyku na ciśnienie w oponach mojego samochodu.tidit pisze: (...)więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu.

McDonnell Douglas DC-10-30F Federal Express FDX472
Swego czasu rozmawiałem z pilotem, który trwierdził, że telefony komórkowe mogą mieć negatywny wpływ na systemy samolotu ale tylko w niektórych maszynach - chodziło o wybrane modele Airbusa (nie pamiętam dokładnie, dawno to było) i ATR. W Boeingach podobno nie miało to żadnego wpływu. Jako dowód na delikatność systemów w A powiedział mi, że przy rozbieraniu paneli mechanicy muszą przebywać w specjalnych rękawiczkach, aby ładunki elektrostatyczne na palcach nie uszkodziły pewnych części modułów. Jak mówię, dane nie są zweryfikowane, ale powiedział mi to kapitan, który latał na 767 a teraz na ERJ-170.
A czy dziwną rzeczą jest, że jeśli lądowanie się opóźni to kupa ludzi wyjmuje komórki i dzwoni do tych na ziemi że będą później? Wg niektórych specjalistów gdyby takie coś miało miejsce samolot rozerwaliłby się, a jego części rozrzuciły by się na cztery strony świata. A jakoś o masowych katastrofach się nie słyszy.tidit pisze:więc można między bajki włożyć negatywne oddziaływanie telefonów komórkowych na systemy samolotu. Inna sprawa, że koszt takiego połączenia zdecydowanie zniechęca do rozmowy
Zresztą nie ma co dalej wałkować:
Odpowiedź na pytanie:
brzmi:chciałbym nagrać start i lądowanie i to co widać z samolotu i sie zastanawiam czy to jest dozwolone?
JEST TO ZABONIONE







