Wy pytacie - pilot odpowiada (w miarę możliwości)

Ogólna dyskusja na temat FS2002, FS2004, FSX.

Moderatorzy: PZL Belfegor, RzEmYk

spaw
Cadet
Cadet
Posty: 5
Rejestracja: sob 12 sty, 2008 12:02
Skąd jesteś: elbląg

Post autor: spaw »

Załóżmy, że na lotnisku w gdańsku jest tylko z jednej strony możliwość lądowania na ILS, więc kontrola może nam pozwolić lądować po tej stronie bez ILS?
SonQer^
Cadet
Cadet
Posty: 20
Rejestracja: śr 03 gru, 2008 08:01
Skąd jesteś: EPRZ

Post autor: SonQer^ »

Załóżmy, że na lotnisku w gdańsku jest tylko z jednej strony możliwość lądowania na ILS, więc kontrola może nam pozwolić lądować po tej stronie bez ILS?
Oczywiście, że tak. Jak będzie ładna pogoda, dobre warunki to prosisz o visuala i nie musisz lądować z ILS.
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Witam. Mam pytanie, ponieważ ostatnio na stronie www.lotnictwo.net ukazały się zdjęcia samolotów podczas odladzania. Zwracam się tutaj z pytaniem - czym odladza się takie samoloty? Z tego, co zauważyłem jest to chyba jakiś płyn(ewentualnie gaz?), ponieważ jest "wystrzeliwany" z armatki na pojeździe.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Znalazłem link do producenta takich płynów: http://www.dow.com/aircraft/products/index.htm Może tam znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Witam.
Nie wiem, czy zadaję pytanie w dobrym temacie, ale najwyżej zostanie przeniesione ;)

Otóż kiedy lądowałem na różnych lotniskach(siedziałem zawsze przy oknie) obserwowałem sobie spoilery(hamulce aerodynamiczne, jeśli ktoś woli ;)). Zastanawia mnie mechanizm działania tychże spoilerów, gdyż nie widziałem żadnych ramion, na których mogły by się owe spoilery podpierać. Czy zastosowana została przekładnia ślimakowa, czy też jakiś inny mechanizm?

Trochę zagmatwałem, ale myślę, że będziecie mogli mnie zrozumieć ;)

Pzdr.
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Marcin77
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 76
Rejestracja: pn 09 lip, 2007 06:52
Skąd jesteś: Głusk

Post autor: Marcin77 »

Takie głupie pytanie, nasuwa mi się zawsze po obejrzeniu jakiegos filmu z samolotem pasażerskim w jednej z ról :)

- dlaczego podczas startu dźwignie przepustnic w kokpicie są przesuwane w przód przez KAPITANA i F/O? Nawet gdy mamy jakiś "jet" dwusilnikowy (757, 737), gdzie swobodnie możnaby jedną dłonią "dać do przodu" to kapitan opiera dłoń na dźwigniach, na jego dłoni opiera swoją pierwszy oficer i razem je przesuwają. Czy te dźwignie tak ciężko chodzą, czy jest jakiś konkretny przepis? Czy może dla efektu w filmach to jest używane?
Sorry za denne pytanie, pewnie mnie "zjedziecie" :)
Awatar użytkownika
D. Design
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 1297
Rejestracja: pt 29 kwie, 2005 07:42
Skąd jesteś: Warszawa EPGO

Post autor: D. Design »

Tak naprawdę to one się same przesuwają ;) A raczej autothrottle je przesuwa.
Kapitan natomiast powinien trzymać rękę na przepustnicy do V1, w wypadku nagłego przerwania startu.
Obrazek
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Tak naprawdę to one się same przesuwają ;)
Same, ale jeśli AT jest włączony i aktywny - początkowe przy starcie przesuwane są ręcznie (w Boeingach: najpierw do wartości 40% N1 dla sprawdzenia poprawności działania, a potem do 70%, gdy włączany jest tryb TO/GA). A dlaczego dwie osoby przesuwają dźwignie? Zerknij tutaj.
Awatar użytkownika
Nygas
Cadet
Cadet
Posty: 47
Rejestracja: czw 10 gru, 2009 17:16
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: Nygas »

Ja również mam pytanie...

Otóż co, i kto mówi zawsze z kokpitu do kabiny pasażerskiej,
np. przed kołowaniem, po starcie, w trakcie lotu czy podczas lądowania..
Jak to z tym jest?

Co, kto i kiedy?

Pozdrawiam, Szymon.
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Mówi kapitan albo F/O, tudzież stewki.
Ostatnio zmieniony pn 03 maja, 2010 16:16 przez Łukasz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
RzEmYk
Moderator
Moderator
Posty: 2749
Rejestracja: pt 18 lut, 2005 01:25
Skąd jesteś: KDA

Post autor: RzEmYk »

Mówi pilot lub co-pilot. Do obsługi mówi o przygotowywaniu kabiny do startu, lądowania, sytuacjach awaryjnych, itd.
Z pasażerami się wita i mówi o tym, że leci się na tej a na tej wysokości, jest taka pogoda, itd.
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
Awatar użytkownika
kacper_r
Cadet
Cadet
Posty: 24
Rejestracja: śr 24 mar, 2010 09:40
Skąd jesteś: EPKK

Post autor: kacper_r »

Witam,
Ja miałbym pytanie odnośnie świateł lądowania, a konkretnie momentu kiedy należy je włączyć. Wyczytałem że jest to zejście poniżej FL100. Ale dziś widziałem samolot Ryanair który podchodził na 25 w Balicach i włączył światła lądowania na około 1 minutę przed lądowaniem przy bardzo dobrej bezchmurnej pogodzie. A więc kiedy powinno się włączać te światła? Czy jest to bezwzględnie przekraczanie FL100 czy zależy to od pilota, czy są jakieś inne wytyczne?

Pozdrawiam
zorro
Cadet
Cadet
Posty: 43
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 02:35
Skąd jesteś: Czekanka

Post autor: zorro »

Pomijając checklisty to dla lepszego zrozumienia tematu , zadałbym pytanie po co się wlącza te swiatłą ! . Zasada jest podobna jak w samochodach : widzieć innych i byc widzianym .. . Przyczyna tego akurat zdarzenia mi nie jest znana . widocznie taka była decyzja Kapitana . A on pewnie miał jakieś powody tak postąpic a nie inaczej .
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Ryan oszczędza na żarówkach.
Awatar użytkownika
mysterio4555
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 152
Rejestracja: ndz 10 maja, 2009 20:44
Skąd jesteś: EPWR

Post autor: mysterio4555 »

To ja mam inne pytanie, a mianowicie odnośnie tego, kiedy są owe światłą lądowania WYŁĄCZANE po lądowaniu?
Mowa oczywiście o Boeingach Ryanair'a na Balicach.
Ile razy nie obserwuję tam jakiegoś lądującego RYR'a ( w sumie Lufthansa i Norwegian podobna "taktyka" :P ) to zwracam uwagę na to, iż w czasie kołowania po B światła lądowania na "początkach" skrzydeł owych samolotów ciągle pozostają włączone.
Z tego co mi wiadomo to światła kołowania to to nie są, gdyż te są ulokowane na przednim podwoziu (a może się mylę ? :P ).
Ryan oszczędza na żarówkach.
Widocznie po to żeby poświecić nimi dłużej podczas kołowania ;)
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Na skrzydłach to pewnie pozycyjne albo coś w tym stylu. Lądowania powinny zostać wyłączone razem z checklistą po lądowaniu; nie wiem, czy w trakcie opuszczania pasa czy podczas oczekiwania na zjeździe.
matx1234
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 92
Rejestracja: sob 14 mar, 2009 22:34
Skąd jesteś: Kraków

Post autor: matx1234 »

Jeśli chodzi o to kiedy się włącza światła do lądowania to mogę powiedzieć że z obserwacji (mam dobrą widoczność na ścieżkę podejścia na 25 w KRK + skaner) to większość włącza światła zaraz po stabilizacji na ILS...

Pozdrawiam
AMD64 x2 5200+, 2GB DDR2, PowerColor HD4850 PCS+, Corsair 450W
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Może to taxi i rwy turnoff?
Awatar użytkownika
mysterio4555
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 152
Rejestracja: ndz 10 maja, 2009 20:44
Skąd jesteś: EPWR

Post autor: mysterio4555 »

Nie mam pojęcia.
Prześlę zdjęcie na którym dokładnie widać to o co pytam.

http://img130.imageshack.us/i/beztytuumqwk.jpg/

Lądujący po tym DLH Easyjet już miał je wyłączone, RYR już nie (akurat foty nie mam).
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Z lekkim poślizgiem - coś w tym jest, bo ostatnio oglądałem filmik z ITVV i światła lądowania włączono dopiero na prostej.
Awatar użytkownika
Kasztan
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 308
Rejestracja: wt 02 paź, 2007 15:53
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Kasztan »

Z własnych obserwacji z 29 na EPGD, to za dnia najwcześniej światła zapala LOT/EuroLOT. Widoczni są z wielu kilometrów. Reszta przewoźników zapala je bardzo różnie, zwykle na prostej już wszyscy mają. A Ryan to Ryan.

Po zmroku, wszyscy bez wyjątku mają je zapalone długo przed lądowaniem.
E-Jet
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 114
Rejestracja: wt 09 mar, 2010 18:11
Skąd jesteś: pl

Post autor: E-Jet »

Ja z moich obserwacji w EPPO mogę potwierdzić, że LOT i Eurolot zapalają najwcześniej. Wizz, jak zauważyłem, włącza najczęściej po pełnej stabilizacji, ale bywa z tym różnie. Czartery typu Air Cairo, Koral Blue lub AMC włączają na długo przed lądowaniem, dlatego widać ich z bardzo dużej odległości.
Jako zwyczajną ciekawostkę mogę podać, że będąc w Rosji zaobserwowałem że rosyjscy piloci włączają światła dopiero na jakieś 2 a nawet 1 minutę przed lądowaniem... ;)
tomcat
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 300
Rejestracja: ndz 29 paź, 2006 12:07
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: tomcat »

W Rosji jest taka zasada od dawien dawna, najpierw podwozie, następnie klapy później tuż przed lub podczas wykonywania checklisty lądowania, idą światła.
E-Jet
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 114
Rejestracja: wt 09 mar, 2010 18:11
Skąd jesteś: pl

Post autor: E-Jet »

tomcat pisze:W Rosji jest taka zasada od dawien dawna, najpierw podwozie, następnie klapy później tuż przed lub podczas wykonywania checklisty lądowania, idą światła.
I w dodatku niezwykle je oszczędzają - włączają tuż przed lądowaniem, a wyłączają jeszcze na pasie, podczas hamowania :shock: Dziwne. Chociaż to nie jest zasada...
KubaS1
Cadet
Cadet
Posty: 13
Rejestracja: czw 11 mar, 2010 21:02
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: KubaS1 »

Witam,
ja mam pytanie odnośnie obowiązków pilota. Tak właściwie jak to jest, pilot musi sam opracować trasę, dostać pozwolenia, zaplanować ilość paliwa, czy tylko wsiada leci i ląduje?

I drugie:
jeśli mam wadę wymowy, nie wymawiam "r" to mam jakąś szansę zostać pilotem?

I trzecie:
widziałem, że w szkole lotniczej w Dęblinie są w egzaminach przewidziane ćwiczenia z WF-u, a ja jestem "niezbyt" w tych sprawach. To też będzie przeszkadzało?
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

1. Wszystko leży w obowiązkach pilotów;
2. Poczytaj w temacie o Dęblinie;
3. Dęblin to szkoła wojskowa, chyba się nie spodziewasz, że może tam trafić każdy z bylejakim zdrowiem?
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

1. Niekoniecznie wszystko. Trasę wytycza dispatcher; z paliwem podejrzewam, że jest podobnie. Nie bardzo wiem o jakie pozwolenia Ci chodzi, ale myślę, że to też leży w gestii linii (pilot wypowiada tylko "Request IFR clearance to..."). To nie znaczy, że można się lenić. Tę trasę trzeba nałożyć na mapki, rozplanować lotniska zapasowe itd.
KubaS1
Cadet
Cadet
Posty: 13
Rejestracja: czw 11 mar, 2010 21:02
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: KubaS1 »

A co do egzaminów sprawnościowych to nie trzeba być jakimś wytrawnym sportowcem, prawda?
Widziałem, że jeden polega na przebiegnięciu 1000m, więc aż tak dużo to nie wymagają.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Piloci w liniach nie wysyłają samodzielnie planu lotu, więc również nie wybierają sobie lotnisk zapasowych.

Co do poprawności wymowy: znam pewnego pilota wojskowego który nie wymawia wyraźnie "r" i to nie było przeszkodą w jego karierze.
mbucholski
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 283
Rejestracja: pt 25 cze, 2010 11:32
Skąd jesteś: Maastricht

Post autor: mbucholski »

Chodziło mi o dobrą praktykę (szczególnie przy ETOPS-ach i lotach przez Atlantyk) wyznaczania sobie na mapach okręgów, po których minięciu wiadomo, że lecimy do St. John's a nie do Keflaviku (ale kto się w to bawi na VS?).
KubaS1
Cadet
Cadet
Posty: 13
Rejestracja: czw 11 mar, 2010 21:02
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: KubaS1 »

zastanawiam się czy kapitan, pierwszy oficer może poprosić o przeniesienie, kiedy, np. źle mu się pracuje z drugim pilotem? podczas lotu piloci mogą rozmawiać o czym chcą, czyli tak jak w normalnej pracy, o domu, rodzinie i przeżyciach?
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Załogi w większości linii dobierane są losowo, więc nie ma przypadku, że jedna załoga lata ze sobą cały czas. I owszem piloci rozmawiają ze sobą o wszystkim i o niczym, w końcu spędzają ze sobą kilka godzin, więc głupio tak siedzieć i się nie odzywać.
tomcat
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 300
Rejestracja: ndz 29 paź, 2006 12:07
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: tomcat »

CRM (Crew Resource Management) zobowiązuje dogadywać się z innymi członkami załogi, ludzie chamscy, niekomunikatywni lub zamknięci są eliminowani lub poprostu zmieniają się na pozytywnych przez widoki jakie mają za oknem i znajdują sobie chociaż jeden temat.
Bodzio W.
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 197
Rejestracja: czw 08 gru, 2005 18:09
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: Bodzio W. »

Tym nie mniej opcja zlozenia wniosku do dzialu rosteringu o nierozpisywanie z okreslonym pilotem istnieje. Dwie osoby moga sie nie dogadywac nawet jak zadna z nich nie jest chamska czy niekomunikatywna.
"Bo final był za krótki..." - stop wirtualnej przemocy
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

tomcat pisze:eliminowani
W jakim sensie?
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

tomcat pisze:ludzie chamscy, niekomunikatywni lub zamknięci są eliminowani lub poprostu zmieniają się na pozytywnych przez widoki jakie mają za oknem i znajdują sobie chociaż jeden temat.
Tak Ci się tylko wydaje ;)
tomcat
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 300
Rejestracja: ndz 29 paź, 2006 12:07
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: tomcat »

Aż tak źle jest ? Nawet w tym zawodzie... :| Panowie, masakra jakaś.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

A cóż to za zawód? Niestety buractwo i prostactwo jest wszędzie, zawód pilota nie jest wyjątkowy pod tym względem. Oczywiście nie można generalizować, bo są świetni ludzie, z którymi aż chce się latać, ale są też niestety ich przeciwieństwa. Pilot to taki sam człowiek jak każdy inny, ze wszystkim tego zaletami czy wadami ;)
ODPOWIEDZ