Ten problem pojawia się nie tylko w w.w samolocie, zaobserwowałem go w wielu innych produkcjach.
Mianowicie - kiedy jumbo grzecznie sobie stoi na płycie, silniki są zgaszone...no stoi...i się nie rusza.
Natomiast kiedy odpalam go i silniki już pracują. bez względu jak mocno wciskam hamulec na joy'u, " zaciągam ręczny" to ten tępy bydlak się porusza, ledwo zauważalnie ale jednak się porusza (po mocnym zbliżeniu w VC na płytę można bez problemu zauważyć, że nie stoi w miejscu)
Mój jumbo ma zainstalowane wszystkie patche i update'y.
Sprawdź działanie przepustnicy, pewnie rozkalibrowana, bo na hamulcu to nie powinien Ci przy małych obrotach poruszać się żaden samolot w FSie. (Żaden z normalnych, które mają hamulec)
tomcat pisze:Sprawdź działanie przepustnicy, pewnie rozkalibrowana, bo na hamulcu to nie powinien Ci przy małych obrotach poruszać się żaden samolot w FSie. (Żaden z normalnych, które mają hamulec)
To nie to, silniki są cicho, obroty są na minimalnym poziomie, pozatym gdyby to była sprawa przepustnicy to hamulec zatrzymałby go.... mam wrażenie że potrzebna mi jakaś "magiczna" linijka do aircraft.cfg.
bo na hamulcu to nie powinien Ci przy małych obrotach poruszać się żaden samolot w FSie. (Żaden z normalnych, które mają hamulec)
To nieprawda - FS tak po prostu ma, trzeba z tym żyć. Hamulce parkingowe są powiązane z normalnymi, niemożliwe jest niezależne zmienianie ich siły, dlatego by zachować realistyczną wydajność hamulców (nie zrobić ich za mocnych) trzeba pogodzić się z powolnym sunięciem samolotów nawet przy ciągu jałowym i zaciągniętych hamulcach.