Symulacja usterek

Dział przeznaczony głównie dla pilotów, latających w sieci VATSIM (zawiera również informacje przydatne wszystkim wirtualnym pilotom, takie jak, np. czytanie map, opis procedur SID/STAR).

Moderator: RzEmYk

domos
Cadet
Cadet
Posty: 9
Rejestracja: pt 19 cze, 2009 10:31
Skąd jesteś: Poznań

Symulacja usterek

Post autor: domos »

Witam.
Zacząłem się zastanawiać, jak wygląda na VATSIM sprawa celowych, planowanych usterek w czasie lotu? Mianowicie mam w zwyczaju od czasu do czasu odtwarzać katastrofy lotnicze (zwłaszcza te, w których samolot szcześliwie wylądował) i mierzyć się z tymi samymi problemami. Wiem, że na VATSIM nie można symulować porwań, ale właśnie - co z całkiem planowanymi usterkami? Czy mam to wpisywać do planu lotu?
tomcat
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 300
Rejestracja: ndz 29 paź, 2006 12:07
Skąd jesteś: EPWA

Post autor: tomcat »

Możesz wpisać w REMARKS w planie lotu ale i tak przed 'niby to awarią' musisz mieć ustalone wszystko z kontrolą, jeżeli kontrola odmówi to nie możesz zgłosić awarii. Na VATSIM symulowanie awarii jest dozwolone tylko za zgodą ATC, w sytuacji gdy nie ma ATC, nie ma mowy o symulacji awarii.
Łukasz
Jet 1st Officer
Jet 1st Officer
Posty: 277
Rejestracja: ndz 26 paź, 2008 13:48
Skąd jesteś: EPGD

Post autor: Łukasz »

Nie latam na VATSIM, więc może nie powinienem się udzielać, ale skoro motto VATSIMu jest "As real as it gets", to czemu nie można symulować awarii? Byłoby to także wielkie wyzwanie dla ATC i mogłoby uprzyjemnić dzień. Z porwaniami to jeszcze zrozumiem. Może źle rozumuję, ale po prostu mnie to ciekawi.
Awatar użytkownika
Aaben
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 236
Rejestracja: czw 22 maja, 2008 18:39
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: Aaben »

Łukasz, poszukaj na ten temat dyskusji na vatsim.home.pl lub forum vatsim.net
Galimex pisze:w moim mniemaniu mam 100% racji.
PK

Post autor: PK »

Ale można symulować usterki, tylko to zależy od zgody kontrolera. W odróżnieniu od reala na VS poziom wyszkolenia Panów Pilotów może się drastycznie różnić i to kontro podejmuje decyzję czy w danej sytuacji podejmie zabawę czy w interesie większości tego nie zrobi. Symulacja usterki ma znikomy sens gdy dokonuje jej pilot bez znajomości elementarmych pojęć i procedur, a tłum innych pilotów jest równocześnie kierowanych na holdy.

Piotr
Awatar użytkownika
cuube
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 176
Rejestracja: sob 02 sie, 2008 19:49
Skąd jesteś: Bochnia

Post autor: cuube »

PK pisze:Ale można symulować usterki, tylko to zależy od zgody kontrolera. W odróżnieniu od reala na VS poziom wyszkolenia Panów Pilotów może się drastycznie różnić i to kontro podejmuje decyzję czy w danej sytuacji podejmie zabawę czy w interesie większości tego nie zrobi. Symulacja usterki ma znikomy sens gdy dokonuje jej pilot bez znajomości elementarmych pojęć i procedur, a tłum innych pilotów jest równocześnie kierowanych na holdy.

Piotr
Umiejętności wirtualnych pilotów i tych realnych nawet nie ma co porównywać. ;) To co umie wirtualny to tylko kropla w morzu. Jednak z drugiej strony jeśli się już bawimy w Vatsim to powinniśmy coś o naszej maszynce wiedzieć (chociaż fakt - trafiają się ludzie co nie wiedzą za dużo...). Jednak zakładając, że 95% pilotów nie przez przypadek bawi się w Vatsim to w sumie awarie wydają się sensowne - zwłaszcza te nieplanowane - bo co tu dużo mówić, żadna awaria czy też usterka nie jest planowana. Zabawa pewnie by nabrała nowego smaczku... ;)
domos
Cadet
Cadet
Posty: 9
Rejestracja: pt 19 cze, 2009 10:31
Skąd jesteś: Poznań

Post autor: domos »

Ja zawsze zanim wsiądę do samolotu nowego na poważniejsze loty i na VATSIM, to przerabiam co najmniej lot i lądowanie na jednym silniku, lądowanie bez podwozia, bez klap, przerwany start czy awarie poszczególnych przyrządów.
Jeszcze o jednym pomyślałem - czy za symulowanie usterek bez ATC, ale powiedzmy o 7 rano, kiedy mało kto lata, coś mi grozi? :)
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

To czym to się różni od symulowania usterek offline?
Awatar użytkownika
Aaben
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 236
Rejestracja: czw 22 maja, 2008 18:39
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: Aaben »

Odpowiedź jest bardzo prosta - symulując niestandardowe operacje, wchodzisz na następny poziom używania i rozumienia angielskiego. Offline nie masz możliwości zasymulowania wymiany korespondencji, musisz też sam radzić sobie z nawigacją etc.
Galimex pisze:w moim mniemaniu mam 100% racji.
TytusPZL
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 242
Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
Skąd jesteś: Tarnów, D. T.

Post autor: TytusPZL »

domos pisze:, lądowanie bez podwozia,
A jak chcesz wylądować bez podwozia? FS2004 przy włączonym CrashDetection "myśli" że się rozbiłeś. Wiem, bo offline raz mi się zdarzyło zapomnieć wysunąć podwozie, a byłem idealnie ustawiony do lądowania, więc z podwoziem na pewno bym ładnie przyziemił, a tu nagle CRASH... Chyba, ze FS X z dodatkami jest w stanie pozwolić na "twarde lądowanie" bez podwozia...
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

domos pisze:czy za symulowanie usterek bez ATC, ale powiedzmy o 7 rano, kiedy mało kto lata, coś mi grozi? :)
Jak nie ma ATC to jak chcesz ćwiczyć korespondencję?
Awatar użytkownika
Aaben
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 236
Rejestracja: czw 22 maja, 2008 18:39
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: Aaben »

TytusPZL pisze: FS2004 przy włączonym CrashDetection
Na VS zalecane jest wyłączenie crash-y w FS.
Galimex pisze:w moim mniemaniu mam 100% racji.
Awatar użytkownika
Pershing
Cadet
Cadet
Posty: 37
Rejestracja: ndz 10 wrz, 2006 20:36
Skąd jesteś: Świebodzice

Post autor: Pershing »

Aaben pisze:
TytusPZL pisze: FS2004 przy włączonym CrashDetection
Na VS zalecane jest wyłączenie crash-y w FS.

No dobrze rozumiem wyłączyć to ze względu na to iż czasem logując się do sieci można stanąć "komuś na głowie" ale po tym jak już się zalogujesz, dla czego ma nadal panować wyłąćzenie Crashy nie uważasz że to bez sensu i mija się z celem. To nie gra typu strzelanka że włączasz nieśmiertelność i ciśniesz żeby przejść grę. Wyłączenie crash po zalogowani to najgłupsze co może być. To ma coś symulować a nie dawać satysfakcję z tego że koleś prze zemnie przeleci jak duch.

Pozdrawiam
P.
Awatar użytkownika
tidit
Jet Captain
Jet Captain
Posty: 744
Rejestracja: czw 16 gru, 2004 17:05
Skąd jesteś: EPBC

Post autor: tidit »

Squawkbox czasem przy wczytywaniu samolotu, który pojawia się w naszej sesji mp potrafi na ułamek sekundy postawić go w naszej pozycji (nawet podczas lotu), co skutkuje crashem.
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

To nie gra typu strzelanka że włączasz nieśmiertelność i ciśniesz żeby przejść grę. Wyłączenie crash po zalogowani to najgłupsze co może być.
Czyli co, jedynym co powstrzymuje przed wyczynianiem najdziwniejszych ewolucji na Vatsim jest możliwość FSowego, zero-jedynkowego crasha? Jak ktoś chce latać w sposób zbliżony do realistycznego to czy ma crasha włączonego, czy wyłączonego nie robi mu wielkiej różnicy (zwłaszcza, jeśli używa samolotu który sam symuluje awarie i uszkodzenia).
TytusPZL
Turboprop Captain
Turboprop Captain
Posty: 242
Rejestracja: pn 06 kwie, 2009 14:48
Skąd jesteś: Tarnów, D. T.

Post autor: TytusPZL »

PZL Belfegor pisze: Czyli co, jedynym co powstrzymuje przed wyczynianiem najdziwniejszych ewolucji na Vatsim jest możliwość FSowego, zero-jedynkowego crasha? Jak ktoś chce latać w sposób zbliżony do realistycznego to czy ma crasha włączonego, czy wyłączonego nie robi mu wielkiej różnicy (zwłaszcza, jeśli używa samolotu który sam symuluje awarie i uszkodzenia).
A jak poćwiczysz lądowanie awaryjne? Skąd będziesz wiedział, że w ferworze nie przegapiłeś czegoś i się nie rozwaliłeś się na pasie jak nie będziesz miał Crasha włączonego? "Na sucho" się nie da. Ty będziesz świecie przekonany, że bezpiecznie wylądowałeś, bo wydaje Ci się, że wykonałeś poprawnie całą procedurę, a tu w rzeczywistości coś przeoczyłeś i nie wiesz, ze jesteś już "trupem"
Awatar użytkownika
RzEmYk
Moderator
Moderator
Posty: 2749
Rejestracja: pt 18 lut, 2005 01:25
Skąd jesteś: KDA

Post autor: RzEmYk »

W FSie crash następuje jak przekroczysz prędkość pionową lub wylądujesz w krzakach. Gdzie tu symulacja sytuacji awaryjnej?
FSPass może zasymulować usterki i awarię podwozia przy zbyt silnym przyziemieniu. Jednak można to wykorzystać z wyłączonym crashem.
Lądowanie w terenie przygodnym, to w ogóle kosmos i FS nie odwzoruje tego choćby nie wiem jak się starać...
Jedynie A2A Piper Cub z AccuSim można uznać za namiastkę realności...
A na VS, to lepiej wyłączyć crash i nie ściemniać, że to as real...
Zapraszam do opcji Szukaj!
Blaszak: MSI MAG B650 TOMAHAWK, Ryzen 7 7800X3D, DDR5 2x32GB, Arctic Liquid Freezer II 2x120, RTX4080S, W11
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

To, czy FS wykryje crash, czy nie nie jest żadnym wyznacznikiem czy faktycznie by się udało, czy nie. Kiedy będzie crash? Gdy się o coś zawadzi lub przyziemi ze zbyt dużą prędkością - wtedy wyskoczy napis kraksa i samolot zostanie teleportowany na miejsce startu... Zbyt dużo tam uproszczeń, zbyt wiele bugów (choćby źle rozmieszczone contact pointy, nieprawidłowe wytrzymałości, niewidzialne obiekty w niektórych sceneriach) by warto było z niego korzystać.

Weźmy Twój przykład z awaryjnym lądowaniem - jeśli zapomniałem wypuścić podwozia lub zbyt mocno przyziemiłem albo zawadziłem skrzydłem o ziemią (niczym A320 w Hamburgu) to z włączonym crashem pojawi się stosowny napis i tyle... według FSa jestem "trupem", choć w rzeczywistości niekoniecznie by tab było (na odwrót też to działa - FS nie zgłasza zastrzeżeń, a w rzeczywistości byłoby krucho). Z wyłączonym crashem w pierwszym przypadku samolot wyląduje na brzuchu (co nietrudno zauważyć), w drugim przypadku prawdopodobny będzie wielki kangur (też zwróci to moją uwagę), a w trzecim po zawadzeniu samolot gwałtownie wyrówna (co też od razy widać).
Gdy będę miał wątpliwości, odtworzę powtórkę i porównam incydent z podobnymi przypadkami jakie miały miejsce w rzeczywistości, co jest dla mnie bardziej wiarygodne niż logika FSa. A ciekawsze systemy uszkodzeń dodatków działają niezależnie od ustawień realizmu FSa.
Awatar użytkownika
Sniked111
Cadet
Cadet
Posty: 35
Rejestracja: pn 28 gru, 2009 21:26
Skąd jesteś: Lublin

Post autor: Sniked111 »

Może to nie były zbyt praktyczny dodatek (bo rozbijanie się to nie jest cel FS'a), ale jakaś porządniejsza firma mogła wypuścić dodatek do latania off-line, jak najdokładniej symulowałby zderzenia z ziemią. Czyli oberwanie skrzydła (miejsce złamania zależne od kąta i siły uderzenia), rozerwanie baku paliwa i pożar, całkowita katastrofa, te żółte zjeżdżalnie i ewakuacja pasażerów, ślady na pasie/ziemi oraz ekipa ratowników. Napisałem wcześniej, że to mało praktyczne, ale strasznie efektowne i realistyczne doznanie. Na dodatek można ćwiczyć awaryjne podejścia - jeśli podejdziemy dobrze to samolot się nie rozpadnie czyli żyjemy.
Taki tani dodatek za $10 i mamy as real as it gets :roll:
I don't see the runway!
PZL Belfegor
Moderator
Moderator
Posty: 2849
Rejestracja: sob 19 lut, 2005 14:55
Skąd jesteś: Warszawa

Post autor: PZL Belfegor »

Zrobienie realistycznego modelu zniszczeń nie jest prostą sprawą, a dodatek o jakim piszesz nie jest możliwy do zrealizowania w FSie - nie da się ot tak po prostu dodać zniszczeń do modelu.
PK

Post autor: PK »

Pershing pisze:Wyłączenie crash po zalogowani to najgłupsze co może być. To ma coś symulować a nie dawać satysfakcję z tego że koleś prze zemnie przeleci jak duch.
Dopiero teraz to przeczytałem i z całym szacunkiem Pershing ale co Ty chcesz symulować crashami z FSa? Przecież one praktycznie nie mają wiele wspólnego z crashami ze świata realnego. Na 10 crashy FSa na VS może jeden ma związek z realem. Napisz to ludziom wprost, że chcesz grać w FSa na VS i chcesz symulować to, co FS nazywa crashem. Bo jeśli chcesz symulować realny ruch lotniczy, to tam samolot nie "przeskakuje" z miejsca w miejsce bo pilot zainstalował soft z niewidzialnymi budynkami ale po przekroczeniu pewnych prędkości granicznych pilot musi awaryjnie lądować, a nie rześko walić 350kts zaraz po starcie. Konstrukcja wewnętrzna FSa praktycznie uniemożliwia wbudowanie lub zewnętrzne dodanie jakiegokolwiek sensownego modelu usterek zewnętrznych.

Pozostawienie crashy na VS wymaga sporej wiedzy co do ich działania. Bez tego wcześniej czy później będą kłopoty, ż których ban za pojawienie się nagle na progu to pikuś.

Piotr
Awatar użytkownika
Sniked111
Cadet
Cadet
Posty: 35
Rejestracja: pn 28 gru, 2009 21:26
Skąd jesteś: Lublin

Post autor: Sniked111 »

Niestety musimy pogodzić się z tym, że Flight Simulator to wyłącznie Symulator Lotu. Producenci nie przypuszczali, że nabywcy (nie nazywamy ich graczami bo Microsoft naciska, że to nie jest gra) zrobią wszystko, by połączyć Flight Simulator z Need For Speed :twisted: :lol:
By symulować awarie, usterki i takie tam z zachowaniem wszystkich detali, należy stworzyć osobny produkt, gdyż FS nie jest narzędziem uniwersalnym i ma sporo ograniczeń.
I don't see the runway!
Awatar użytkownika
Gładki
Light Planes Captain
Light Planes Captain
Posty: 102
Rejestracja: wt 12 paź, 2004 15:32
Skąd jesteś: Sosnowiec

Post autor: Gładki »

Temat wałkowany i wałkowany. Po co wam te usterki? Dobrze wykonany lot już nie wystarcza? Chcecie się sprawdzić w sytuacji kryzysowej? A jeśli już, to co? Koniecznie trzeba na Vatsim? W domu też można krzyczeć Mayday, czy też PAN... Trochę wyobraźni ;). Czasem jak czytam takie posty, to wydaje mi się, że nie którym FS się po prostu znudził.
Intel Core i5-3570 + Asrock Z77 Extreme4-M + 8GB 1600MHz DDR3 + GTX 970 + 1000GB SATA3 & WIN8.1
Awatar użytkownika
konraf
Administrator
Administrator
Posty: 2767
Rejestracja: czw 05 lut, 2004 09:41
Skąd jesteś: EPPO

Post autor: konraf »

Dokładnie. Masa pilotów latających na VATSIM nie zna podstawowych zagadnień z obsługi samolotu, a gdzie tu w ogóle mówić o procedurach awaryjnych.
Bartek
Regulamin Forum - Proszę przeczytać przed napisaniem posta
PK

Post autor: PK »

Forum dotyczy "latania na Vatsim", a tam kryterium sensowności to odniesienie do reala (przynajmniej w większości FIRów, a w polskim w szczególności). FS jest narzędziem do symulacji ruchu lotniczego i z jego opcji wybieramy tylko te, które mają w tej zabawie sens. Pauza jest wręcz zwalczana, a crashe sugerowane do wyłączenia wszystkim, którzy nie potrafią nad nimi panować. FSowy crash tylko w przypadku wypadków w powietrzu (najrzadsze w realu) daje efekt zbliżony do reala - uczestnicy "znikają" (choć i to nie zawsze - przypomne zderzenie nad Amazonią, z którego jeden uczestnik szczęśliwie wylądował). W pozostałych, dużo częstszych real przypadkach uczestnicy pozostają w miejscu zdarzenia blokując ruch, a nie "resetują się". Przy tym FSowy crash ma kompletnie nierealne, a częste efekty uboczne. I dlatego stosowanie crasha bez wiedzy o nim jest niemile widziane na Vatsimie.

A nazywanie takiego wyboru "najgłupszym" świadczy o niezrozumieniu sensu zabawy na VS. Kolega w innym miejscu twierdzi, że dawanie procedur dolotowych zamiast wektorowania, to przejaw "rozleniwienia" kontro. Gdy w realu te procedury wprowadzono, by upłynnić i skanalizować większy ruch i ograniczyć wektorowanie do niezbędnych przypadków. Nie chodzi o "wykazywanie się" przez kontro, a o realne podejście do bezpieczeństwa ruchu. Podobnie w dyskusji o zamykaniu planów. Pokażcie parę real pozycji radarowych obszarowych i zbliżeniowych gdzie do obowiązków kontro należy zamykanie planów.

Dyskutujmy czy efekt jakiegoś działania wpływa na urealnienie symulacji ruchu, a nie o "nieśmiertelności". Podobnie z usterkami. Twierdzenie, że usterki to czysty real i ich symulowanie bez elementarnej wiedzy jak się zachować, to żarty. Popularność usterek by FSPax jest kompletnie nieproporcjonalna do wiedzy o nich i stąd na VS np. emergency i żądania wektorowania do awaryjnego lądowania, bo... wysiadł autopilot. Jak pisze Gładki - dopóki nie wytrenujesz offline panowania nad usterkami wyłącz je na VS, bo pilot niezdolny do prawidłowej reakcji na usterki w realu nie występuje.

Piotr
ODPOWIEDZ